niedziela, 19 kwietnia 2015

Flower's anatomy


Znów coś na szybko, bo przede mną kolejny zabiegany dzień, a raczej kolejny zabiegany tydzień. Albo miesiąc. Ale myślę, że temat jak najbardziej na miejscu, bo doszły mnie słuchy, ze w niektórych częściach Polski spadł śnieg. Cóż, gdyby i do mnie miała dotrzeć teraz kolejna w tym roku zima, zostaną chociaż utrwalone na zdjęciach kwiatki. A jeżeli i u was pogoda jest średnio wiosenna - łapcie i cieszcie oczy. Mam zdjęcie chyba każdego jednego kwiatka, który wyrósł na drzewie, opanowałam do perfekcji sztukę przytrzymywania gałęzi podczas mocnego wiatru i powoli zastanawiam się, czy to aby nie choroba.












Zapraszam na moją stronę na Facebook'u oraz na Instagrama, gdzie zawsze coś się dzieje, nawet kiedy nie mam czasu zajrzeć na bloga :)


2 komentarze:

  1. Ładne fotografie pozdrawiam cieplutko :-) podobają mi się

    OdpowiedzUsuń
  2. Olu, Basia oddała Twoją zagubioną książkę. Pozdrawiam. U.Sojka

    OdpowiedzUsuń