Dynia sama w sobie smakiem nie powala, ale łatwo nadać jej smak... czegokolwiek. Tej jesieni zdecydowanie stała się prawdziwym hitem w mojej kuchni, zupa i puree w sporych ilościach leży w zamrażarce i czeka na zimniejsze dni, kiedy będzie rozgrzewać swoim korzenno-ostrym aromatem. Natomiast dżem, z dodatkiem cytrusów i bardzo świątecznych przepraw zachwyca niemal każdego, a jego przygotowanie jest bajecznie proste. Zainteresowani?